Skip to content

Na BioBazarze zakupy robi się inaczej niż w markecie. Produkt można poznać, zanim trafi do koszyka – spróbować, dopytać wystawcę, sprawdzić skład. Mniej obietnic z opakowania, więcej rzeczy, które wiecie na pewno.

Do rozmowy o świadomych zakupach zaprosiliśmy dwie specjalistki. Agnieszka Węgiel patrzy na jedzenie od strony psychologii odchudzania. dr Joanna Doniec jako dietetyczka uczy czytać składy. Dwa spojrzenia, jeden cel – wybierać świadomie.

Świadome zakupy mają dwie strony. Świeże produkty poznajecie zmysłami i rozmową. Pakowane – czytając etykietę.

Świeże – próbuj i pytaj

Przy serze, rybie czy mięsie najwięcej dowiecie się od osoby, która ten produkt zna na wylot. Na tym polega przewaga targu nad półką w markecie: możecie spróbować, dopytać i dopiero wtedy wybrać.

A jest czego próbować. Sery zagrodowe i dojrzewające, krojone przy Was. Wędliny od certyfikowanych hodowców. Ryby wędzone tradycyjną metodą. Pieczywo na zakwasie, jeszcze ciepłe. Oleje tłoczone na zimno, miód, kiszonki, sezonowe warzywa i owoce prosto z pola. Pytajcie, co z czym podać – wystawcy chętnie doradzą, bo sami za tym stoją.

Pakowane – odwróć i przeczytaj

Przy gotowcach zasada jest prosta: odwróćcie opakowanie i sprawdźcie, czy w składzie jest dokładnie to, co być powinno. Im krótsza i bardziej zrozumiała lista, tym lepiej. Bez stabilizatorów, bez wypełniaczy, bez nazw, których nie da się wymówić.

Dobry gotowiec ratuje dzień – o ile to sensowny gotowiec. Domowa garmażerka, hummusy i dania roślinne, kremy warzywne, sałatki rybne, przetwory. Wszystko z czystym składem, od ludzi, którzy sami je robią. Zajrzyjcie na stoiska, przeczytajcie etykietę i wybierzcie to, co naprawdę odżywia. Dobre produkty nie mają nic do ukrycia.

Świeże poznajecie na miejscu, pakowane z etykiety – i tak składacie koszyk z rzeczy, którym ufacie.

Zajrzyjcie, spróbujcie, zapytajcie. Reszta sama się ułoży.

BioBazar Katowice, ul. Johna Baildona 66